Cukrzyca to nie wyrok! Żyj aktywnie.

List otwarty do Ministra Zdrowia w sprawie dofinansowania leczenia pompami insulinowymi

mbadmin

Szanowni Państwo,

Wiadomo jest doskonale jak dużym obciążeniem dla pacjenta z cukrzycą jest koszt utrzymania pompy insulinowej. Jak wiemy problem ten dotyczy przede wszystkim pacjentów po ukończeniu 18 r.ż.

Z inicjatywy Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom, Młodzieży, Dorosłym z Cukrzycą i z Innymi Schorzeniami został wystosowany list otwarty do Ministra Zdrowia w tej sprawie (tekst poniżej). Zachęcam Państwa do poparcia tej inicjatywy i przekazania treści listu wszystkim, których problem ten może dotyczyć.

Jesteśmy przekonani, że działając wspólnymi siłami jesteśmy w stanie osiągnąć więcej!

List otwarty wystosowany przez Świętokrzyskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom, Młodzieży, Dorosłym z Cukrzycą i z Innymi Schorzeniami do Ministra Zdrowia.

List Otwarty do Ministra Zdrowia

Działając w imieniu Stowarzyszenia kieruję do Pana Ministra niniejszy list mając na względzie dobro osób dotkniętych chorobą cywilizacji XXI wieku jaką jest cukrzyca, a przede wszystkim pragnąc zwrócić uwagę na ograniczenia jakie stwarzają przepisy prawne, uniemożliwiając tym samym równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej, dla wszystkich osób chorujących na cukrzycę.

Niewątpliwym jest, iż aktualnie obowiązująca regulacja stworzona na mocy Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 lutego 2005r. (Dz. U. Nr 41, poz. 396) umożliwiająca refundację zestawów infuzyjnych (wkłuć) do osobistych pomp insulinowych do 10 szt. dla dzieci i młodzieży do lat 18 oraz kobiet w ciąży, stanowi dla wymienionych osób nieocenioną pomoc, gdyż umożliwia im korzystanie w leczeniu cukrzycy z pomp insulinowych, które pozwalają choremu, pomimo wielu uciążliwości wywoływanych chorobą, na większą swobodą i elastycznością w codziennym życiu oraz – co najważniejsze – na lepszą kontrolę metabolizmu.

Niemniej jednak, pomoc o której mowa w rażący sposób dyskryminuje chorych pozostałych grup wiekowych tj. osoby po 18 roku życia, jak również kobiety chorujące na cukrzycę, które planują macierzyństwo jak i te w okresie po porodzie.

Wprowadzona w/w rozporządzeniem bariera wiekowa doprowadza do sytuacji, kiedy to młody człowiek funkcjonujący z pompą insulinową zmuszony jest zrezygnować z tej formy leczenia. Niestety zbyt wysokie miesięczne koszty zestawów infuzyjnych powodują odejście przez młodych pacjentów od wskazanej metody leczenia cukrzycy a wielu z nich nie pozwalają w ogóle jej podjęcie takowej. W tym więc przypadku osiągnięcie pełnoletniości nie jest przywilejem. Młodym ludziom stojącym na starcie w dorosłe życie odbiera się możliwość podjęcia lub kontynuowania leczenia na wysokim poziomie, które stwarza właśnie pompa insulinowa, a które bez refundacji wkłuć wielokrotnie nie może być przez chorego realizowane. Niech zatem wejście w dorosłe życie nie oznacza dla chorego konieczności rezygnacji z komfortowego leczenia. Niech Państwo zagwarantuje młodym ludziom godne leczenie a brak środków nie zamyka im drogi do realizacji marzeń i wytyczonych celów, które mają szanse osiągnąć pomimo ciężkiej choroby.

Niezrozumiałe jest również dlaczego zapomina się o kobietach chorujących na cukrzycę, które dopiero planują ciążę i chcą jak najlepiej przygotować się do macierzyństwa. Dlaczego, w tym najważniejszym okresie przed zajściem w ciążę kiedy cukrzyca powinna być bardzo dobrze ustabilizowana chorujące kobiety nie mają zagwarantowanej pomocy w korzystaniu z opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych? I wreszcie dlaczego pomoc odbierana jest matkom zaraz po urodzeniu się dziecka. Nie wolno pozwolić na to, aby w tym przypadku krótkowzroczność ustawodawcy uniemożliwiała wielu kobietom leczenie w okresie przed jak i po urodzeniu dziecka. Niezwykle istotne a wręcz konieczne wydaje się zatem zagwarantowanie przez Ministra Zdrowia pomocy kobietom nie tylko w okresie ciąży, ale również w okresie kiedy ciąża ta jest planowana jak również po urodzeniu się dziecka. Leczenie pompą insulinową przed porodem zmniejsza ryzyko wad urodzeniowych dziecka lub poronienia zaś po porodzie pomaga zrównoważyć zapotrzebowanie na insulinę, które potrafi bardzo się wahać w okresie karmienia piersią.

Rozwiązania przyjęte aktualnie przez Ministerstwo Zdrowia uznać należy za dalece dyskryminujące oraz niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, a w szczególności z art. 68 który to gwarantuje każdemu prawo do ochrony zdrowia a wszystkim obywatelom równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Prawo do ochrony zdrowia zapisane w powołanym powyżej przepisie chroni abstrakcyjnie pojmowane dobro, jakim jest zdrowie. Ochrona tego dobra przyznana została wszystkim jednostkom ludzkim i służy pełniejszej ochronie życia oraz ludzkiej godności. Konstytucja utrzymuje szeroki dostęp do opieki zdrowotnej finansowanej przez państwo. Stąd każdemu, niezależnie od jego sytuacji materialnej, władze publiczne winny zapewnić równy dostęp do świadczeń publicznej służby zdrowia. Jest to niewątpliwie zasada generalna, którą omawiany artykuł ustala, z kolei warunki i zakres udzielanych świadczeń określa ustawa, która pod żadnym pozorem nie może wprowadzać dyskryminujących ograniczeń.

Przedstawiona w niniejszym liście sytuacja osób chorujących na cukrzycę obrazuje istniejącą rzeczywistość, której nie można zaakceptować, z którą nie wolno się pogodzić i którą bezwzględnie należy zmienić. Podkreślając wagę i skalę problemu, który dotyka osoby chorujące na cukrzycę niniejszym apeluję do Pana Ministra o stworzenie równego i jednolitego dostępu do świadczeń zdrowotnych poprzez zagwarantowanie refundacji zestawów infuzyjnych (wkłuć) do osobistych pomp insulinowych dla znacznie szerszego niż dotychczas kręgu chorych.

Skoro prawo do zdrowia jest podstawowym prawem człowieka a prawo do ochrony zdrowia konstytucyjnym prawem wszystkich obywateli nie pozwólmy, aby osoby chore na cukrzyce były dyskryminowane, aby wprowadzone ograniczenia zmuszały do rezygnacji z dogodnych form leczenia choroby, z którą przyszło im żyć.


Polecamy:

  • Alkohol a cukrzyca – jak piją diabetycy

mbadmin



  • Weronika

    mam 24 lata. Od dwóch lat choruję na cukrzycę. Nadal jest to dla mnie coś strasznego, bardzo chciała bym mieć pompę insulinową jednak najzwyczajniej w świecie mnie na nią niestać. Jeżeli jest jakaś organizacja która pomaga takim osobą jak ja to bardzo proszę o jakiś kontakt.

  • Anita

    Pani Weroniko, odsyłam do tworzonego przez nas również bloga pompyinsulinowe.pl. Wiadomości tam zawarte są jak w przypadku tego bloga jeszcze niekompletne. Wynika to z ciągle brakującego nam lekarzom czasu.
    Niestety sytuacja w chwili obecnej nie jest dla pacjenta w wieku dorosłym z cukrzycą tak prosta. O ile dzieci mogą się starać o prezent w postaci pompy insulinowej dzięki Świątecznej Pomocy a od państwa mają refundację niemałych kosztów osprzętu do pompy i kobiety w ciąży, którym często te pompy na czas ciąży są wypożyczane przez oddziały szpitalne i państwo też refunduje zestawy, tak dorośli nie mogą w chwili obecnej liczyć na wsparcie państwa. Były plany ze strony MZ pomagać również młodym osobom do 26 roku życia ale do tej chwili nie znamy żadnych szczegółów.

    Proszę się jednak nie załamywać. Jeżeli jest pani przekonana, że ta metoda terapii jest dla Pani to powinno się znaleźć wyjście z sytuacji. Proszę poszukać pomocy w PEFRONIE, czasem się udaje. Znam osoby, które usilnie pisały prośby do różnych fundacji w w rezultacie osiągnęły swoje.
    Proszę jednak pamiętać, żeby pompa osiągnęła swój cel i była warta swojej ceny musi Panie podjąć duży trud edukacyjny nie tylko w zakresie obsługi technicznej pompy ale również fizjilogii swojego organizmu

    Dzieci, które w dużym procencie mają szansę być leczone za pomocą pompy nie są wcale lepiej wyrównane niż ich rówieśnicy leczeni za pomocą tradycyjnych iniekcji. Wynika to z braku odpowiedniej edukacji, motywacji i umiejętności.
    Jeszcze raz życzymy powodzenia

    Ja też mam nadzieję, że ten niewątpliwie pomocny sprzęt wkrótce jak większość urządzeń osiągnie cenę przystępną dla zwykłego śmiertelnika.

  • Adunia

    Witam przed chwila dzwonilam do NFZ w sprawie wkluc…Odpowiedzieli mi ze oni nic nie wiedza na ten temat….a kto ma wiedziec???
    to nadal jest tylko PROJEKT ktory (jak sadze)nie wejdzie w zycie.To dlaczego Kopaczowa obiecuje a pozniej nic z tym nie obi??
    mam 19lat wczesniej mialam refundowane wklucia a od roku musze sobie jaos radzic…to ze ukonczylam 18lat nie spowodowalo tego iz mam jakies dochody , ze poszlam do pracy…Jestem jeszcze uczennica…i niestety ale zastanawiam sie nad tym czy nie wrocic na peny…:(
    moze kiedys jak juz pojde do pracy to wroce do pompy…
    pozdrawiam wszystkich „slodkich”
    i zycze wytrwałości


POLECA: BARBARA NIEWIADOMSKA
SPECJALISTA DIETETYK

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.

Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

Poradnik gratis

diabetyczne zabiegi Pawła

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco.