Cukrzyca to nie wyrok! Żyj aktywnie.

Substancje słodzące w cukrzycy

mbAnita

Prawie każdy z nas lubi słodki smak. Osoby, które zachorowały na cukrzycę często zadają pytanie czy to już raz na zawsze trzeba będzie odstawić słodycze i zrezygnować ze słodzenia kawy i herbaty?

Odpowiedź na to pytanie brzmi: niestety „tak” jeżeli mamy rozpoznany typ 2 cukrzycy i leczymy się za pomocą leków doustnych lub sztywnych dawek insuliny. Nie dotyczy to oczywiście stanów kiedy dochodzi do spadku cukru we krwi i trzeba  szybko podnieść cukier we krwi  za pomocą węglowodanów prostych (najlepiej słodki napój).

Odpowiedź „trzeba ograniczyć ” cukier stołowy, ale nie jest on zupełnie przeciwwskazany dotyczy osób leczonych za pomocą intenywnej insulinoterapii, które potrafią sobie samodzielnie obliczyć dawkę insuliny na zjadany posiłek w tym ten, który zawiera cukier stołowy.

Na rynku pojawia się zatem wiele substancji o słodkim smaku, które są używane szeroko przez rynek spożywczy. Dla osób z cukrzycą oferowane są natomiast niekaloryczne (czyli nie zawierające cukru) substancje słodzące wchodzące w skład popularnych „słodzików”.

Poniżej postaramy się krótko scharakteryzować kilka substancji słodzących dostępnym na naszym rynku.

Do kalorycznych środków słodzących należy:

Fruktoza- jest o 1/3 słodsza od sacharozy (cukier stołowy), charakteryzuje się niższym indeksem glikemicznym (nie podnosi glikemii w takim stopniu). Niestety zachwyt fruktozą trwał niezbyt długo. W dużych ilościach może podnosić poziom złego cholesterolu i uszkadzać śródbłonek naczyniowy. Producenci napojów używają fruktozę pochodzącą z syropu kukurydzianego.

Często spotykamy się również z substancjami słodzącymi jak: syrop skrobiowy, klonowy, soki owocowe- zawierają one różne cukry i trzeba je uwzględniać w diecie jako węglowodany.

Inne substancje używane w przemyśle: mannitol, sorbitol, ksylitol i inne są co prawda mniej kaloryczne niż sacharoza, ale też mniej słodkie. Żeby uzyskać efekt smakowy trzeba zużyć  ich większych ilość, co może prowadzić do wzrostu poziomu cukru.

Trzeba bardzo uważać na produkty z etykietą „nie zawiera cukru”- nie musi to znaczyć, że w ogóle ten produkt nie zawiera węglowodanów (może zawierać substancje słodzące opisane wyżej albo być źródłem węglowodanów złożonych, które wiadomo, że mają wpływ na dalszy poziom glukozy we krwi.

Przejdźmy teraz do popularnych niekalorycznych słodzików. W obecnej chwili Unia Europejska dopuszcza 5 takich słodzących składników.

Aspartam-jest najczęściej sprzedawanym składnikiem słodzików. Powszechnie jest używany do słodzenia napojów, a także deserów. Wykazuje brak oporności na wyższe temperatury, więc nie może być poddawany obróbce termicznej. Zarzucony jego niekorzystny wpływ na organizm nie został ostatecznie potwierdzony.

Acesulfan K i cyklamian – jest oporny na wyższe temperatury i może być stosowany w produktach gotowanych i pieczonych.

Sacharyna- miewa lekko gorzki lub metaliczny posmak.

Sukraloza- substancja próbująca zdobyć popularność jako uniwersalny środek słodzący. Może być stosowana do gotowania i pieczenia oraz w mrożonkach i lodach ponieważ charakteryzuje się opornością na wysokie i niskie temperatury. Sakruloza wydaje się być bezpieczna, szkodliwe jednak jak w przypadku aspartamu mogą być jej metabolity.  W 80% wydala się w niezmienionej postaci i dzięki większej odporności na niskie i wysokie temperatury wydaje się być bardziej bezpieczna niż aspartam.

Podsumowując środki słodzące te o niewielkim wpływie na poziom glukozy i te niekaloryczne mogą być stosowane przez osoby z cukrzycą w ograniczonej ilości. Szczególnie ważne są one na początku choroby, kiedy nie potrafimy odzwyczaić  się od słodkiego smaku.

Pamiętajmy, że jak w każdym przypadku należy zachować ostrożność i umiar, ponieważ stosowane w bardzo dużych ilościach mogą być szkodliwe.


Polecamy:

  • Alkohol a cukrzyca – jak piją diabetycy

mbAnita



  • bogo

    Aspartam- Ludzie nie wierzcie w te brednie. Aspartam to trucizna, która jest okropnym odzwierciedleniem naszego świata. Nie liczy się życie i cierpienie, bo ważna jest tylko kasa. Poczytajcie na stronie dobrametoda com
    Już wielu naukowców potwierdziło że jest to trucizna, która pogłębia waszą chorobę i wywołuje inne. Mam nadzieję że ktoś z was to przeczyta zanim moderator wykasuje.

  • Anita

    Witam nie zamierzamy wykasowywać komentarza, który jest cenny dla pacjentów z cukrzycą.
    Powyższy artykuł ma wyłącznie charakter informacyjny i nie zachęca do stosowania słodzików.Jest to chemia i nigdy nie wiadomo jak długie stosowanie tego typu substancji odbije się na naszym zdrowiu.
    jedynie w początkowych etapach cukrzycy, gdy nie potrafimy poradzić sobie piciem gorzkiej herbaty czy kawy można po takie substancje sięgnąć i oczywiście stosować jak najkrócej.
    Z drugiej strony jeżeli czytamy skład produktów pokarmowych, chociażby powszechnie uważanych jako zdrowe- to włos się jeży na głowie co tam jest zawarte. Wielu producentów dodaje te nieszczęsne substancje słodzące do swoich produktów- bo wychodzi taniej- a osoby z cukrzycą cieszą się bo dany produkt nie zawiera cukru.
    Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest zamieszkanie na odległej wsi i uprawa bio oraz samodzielne przyrządzanie wszystkich pokarmów bez korzystania z półproduktów.
    Ale czy to jest możliwe?

  • Katarzyna Rzeźnicka

    Wita właśnie stwierdzono cukrzycę u mojego dziecka 13 ;atka , potrzebuje kupic wage -czy moge prosic o rade jaką .Nie mam pojecia która jest dobra-dziekuje Kasia

  • Anita

    Najlepiej wagę,która pokazuje zawartość kalorii i węglowodanów w produktach (dołączony jest spis produktów z odpowiednim kodem najczęściej około 1000 produktów). Firmę musi Pani wybrać sama w zależności od możliwości finansowych.
    Wagi dostępne są w aptekach, sklepach medycznych oraz w internecie (chyba najbardziej korzystne ceny)

  • http://www.orcan.com.pl orcan

    Pani Kasiu,
    waga dietetyczna jest wyjątkowo niepraktycznym rozwiązaniem codziennej kontroli diety.
    Polecam Elkę, zestaw do kontroli diety w domu – program komputerowy i współpracująca z komputerem waga. ELKa wymaga wprawdzie wstawienia komputera do kuchni, ale z pewnością warto – cukrzyca jest przecież schorzeniem przewlekłym. Nie znam innego narzędzia (wagi, programu) który wyliczy wartości wymienników porcji potrawy zmieniającej ciężar po przyrządzeniu (np. kawałka ciasta po upieczeniu lub ryżu po ugotowaniu). Darmowy program do pobrania ze strony http://www.orcan.pl – można wykorzystać z dowolną wagą, trzeba wpisywać ręcznie odczytany ciężar. Po wydaniu 349 zł na wagę ELKaPlus „waży się samo”:)

  • przemek szymkiewicz

    A gdzie można taką wage ELKaPLUS kupić?


POLECA: BARBARA NIEWIADOMSKA
SPECJALISTA DIETETYK

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.

Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

Poradnik gratis

diabetyczne zabiegi Pawła

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco.