Ryby w cukrzycy ciążowej – warto, czy nie warto?

Ryby w cukrzycy ciążowej, warto, czy nie warto?Ryby w cukrzycy ciążowej

W ciąży istnieje wiele ograniczeń, dlatego wiele kobiet zastanawia się co można jeść, a czego nie można. I tak, zalecenia w zakresie spożywania ryb mogą  być niejednoznaczne, dlatego ich spożywanie w ciąży budzi wiele wątpliwości. 

Ryby (a w szczególności ryby morskie) są źródłem kwasów omega-3 (kwasu dokozaheksaenowego – DHA i kwasu eikozapentoenowego – EPA), jodu, selenu, witaminy A, D, B12 i pełnowartościowego białka. Kwasy omega-3 są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu i muszą być dostarczone wraz z pożywieniem. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne rekomenduje spożycie kwasów EPA i DHA przez kobiety ciężarne na poziomie 250 mg/dobę (co przekłada się na około 2 porcje ryb na tydzień) oraz dodatkową suplementację kwasem DHA na poziomie 100-200 mg/dobę, 600 mg/dobę, jeżeli istnieje niskie ryzyko porodu przedwczesnego i 1000 mg/dobę, jeżeli istnieje wysokie ryzyko porodu przedwczesnego. Jednakże aktualnie wskazuje się na niebezpieczeństwa płynące ze spożycia ryb przez kobiety ciężarne. Pojawia się zatem pytanie: czy warto spożywać ryby w ciąży czy lepiej z nich rezygnować? 

Omega-3, a ciąża

Korzyści wynikające ze spożywania kwasów omega-3 dotyczą zarówno matki, jak i dziecka. Główne zalety spożywania ryb morskich dla kobiety w ciąży to prewencja wobec porodu przedwczesnego, profilaktyka stanu przedrzucawkowego, a także zmniejszenie ryzyka depresji poporodowej. Z kolei dla rozwijającego się płodu kwasy te są niezbędne dla kształtowania się jego układu nerwowego, mózgu i wzroku. Według licznych badań umiarkowane spożycie ryb w ciąży (1-2 porcje/tydzień) jest związane z lepszym rozwojem układu nerwowego dziecka (3).

Potencjalne zagrożenia, a ryby

Z drugiej strony, wskazuje się na to, że ryby mogą być  zanieczyszczone metalami ciężkimi (rtęć, ołów, kadm) oraz związkami, które mają wpływ na rozwój nowotworów (PCB, dioksyny). W żywieniu kobiet ciężarnych największa uwaga skupiana jest wokół rtęci, ponieważ rtęć przechodzi przez łożysko, może kumulować się u dziecka i uszkadzać jego układ nerwowy (4). Zawartość rtęci w rybach jest różna i zależy od wielu czynników, przede wszystkim od ich pochodzenia i gatunku. Rtęć jako metylortęć jest kumulowana w organizmach, dlatego ryby drapieżne, które są na szczycie łańcucha pokarmowego zawierają jej najwięcej (2). Innym niebezpieczeństwem wynikającym ze spożywania ryb jest możliwość zakażenia bakteriami lub pasożytami (Listeria monocytogenes, Toxoplasma gondii, Salmonella, Campylobacter), jednakże dotyczy to tylko spożycia ryb na surowo. Skutkami takich zakażeń mogą być poronienia, urodzenie martwego dziecka, czy wady rozwojowe u płodu (5). Dobrą alternatywą dla kobiety w ciąży jest sushi wegetariańskie, które nie stanowi takiego zagrożenia.  

Przyszła Mama, Ciąża, Dziecko, Brzuch, Matka, Kwiaty

Ryby, a cukrzyca ciążowa

Ryby to źródło białka i tłuszczów, które z jednej strony spowalniają wchłanianie węglowodanów, ale z drugiej jedzone w dużych ilościach mogą prowadzić do wzrostu glikemii po kilku godzinach od ich spożycia. Dlatego należy zwracać na nie uwagę podczas leczenia insuliną cukrzycy ciążowej lub przedciążowej. Osoby, które podają insulinę przy pomocy osobistej pompy insulinowej powinny ryby przeliczać na wymienniki białkowo-tłuszczowe, Ogólnie można przyjąć, że im ryba jest bardziej tłusta tym posiada więcej wymienników białkowo-tłuszczowych. Łosoś, makrela, sardynka, śledź, czy tuńczyk zawierają najwięcej wymienników białkowo-tłuszczowych, które to wartości można znaleźć w tabelach.

Należy również zwrócić uwagę na sposób przyrządzania ryby, ponieważ np. smażenie powoduje wzrost zawartości tłuszczu w potrawie. Na wzrost poziomu cukru we krwi ma również wpływ sposób przyrządzania ryby i jej forma.  O ile “czysta” ryba nie posiada prawie wcale węglowodanów (około 0,4%), o tyle dodanie panierki, czy zalewy i innych dodatków (ryba w sosie pomidorowym, paprykarz) znacznie podwyższa zawartość węglowodanów i wówczas istnieje konieczność obliczenia wymienników węglowodanowych

Jeść ryby w cukrzycy ciążowej, czy nie jeść?

Ryby warto spożywać na każdym etapie życia, również w ciąży i cukrzycy ciążowej. Kobiety w ciąży powinny spożywać ryby 2 razy w tygodniu, z czego raz w tygodniu rybę tłustą, jednakże nie mogą być to ryby surowe (sushi to też surowa ryba) oraz wędzone. Dodatkowo, należy  wybierać ryby o niskiej zawartości rtęci, np. zalecane są: łosoś atlantycki, szprot, sardynki, flądra, dorsz, makrela atlantycka, morszczuk, langusta, dopuszczalne (od czasu, do czasu maksymalnie 1/tydzień) halibut, marlin, okoń, żabnica, makrela hiszpańska, śledź, natomiast niezalecane ze względu na wysoką zawartość rtęci są miecznik, rekin, makrela królewska, tuńczyk, węgorz amerykański, płytecznik, łosoś bałtycki (wędzony), szprotki (wędzone), śledź bałtycki (wędzony), szczupak, panga, tilapia, gardłosz atlantycki (1).

Literatura

  1. Jarosz M. (red.), Normy żywienia dla populacji polskiej, Instytut Żywności i Żywienia, 2017, 76-87
  2. Leśniewska E., Szynkowska M., Paryjczak T., Główne źródła rtęci w organizmach ludzi nie narażonych zawodowo, Roczniki Ochrona Środowiska, 2009, 11, 403-419
  3. Starling P., Charlton K., McMahon A. i Lucas C., Fish Intake during Pregnancy and Foetal Neurodevelopment—A Systematic Review of the Evidence, Nutrients, 2015, 7(3): 2001–2014
  4. Taylor C., Emmet P., Emond A., Golding J., A review of guidance on fish consumption in pregnancy: Is it fit for purpose?, Public Health Nutrition, 2018, 21(11), 2149-2159    
  5. Wendołowicz A., Stefańska E., Ostrowska L., Żywienie kobiet w okresie ciąży, Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu, 2014, 20 (3), 341–345
Julita Sobańska
O autorze Julita Sobańska

mgr

Absolwentka Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu kierunku Dietetyka. Doświadczenie zawodowe zdobywane głównie przez praktyki studenckie oraz staże zawodowe. Do głównych jej zainteresowań należy poradnictwo żywieniowe osób chorych na cukrzycę.

Przeczytaj także

Zmiany w leczeniu cukrzycy ciążowej